Monday, December 6, 2010

Freehand on Tau shield generator



Hi, how was your weekend?
Ours was very busy and active :) we did some socializing, some redecoration and some progressing... the last one is about the Balrog of course ;) I don't experience much progress anymore. For example I spent two evenings browsing blogs and forums in search for secret knowledge about dirt and corrosion. And what did it give me? It seems like I didn't learn a thing - still the same. I wonder if it's a matter of breaking the scheme or maybe taste (read: sense of aesthetics)?
Most sources were about historical modeling and I still keep repeating to myself that not everything can be done in a smaller scale ;P I feel terrible justifying myself to myself - what hypocrisy! Maybe I manage to change something one day? Do you have any ideas for this?

Cześć jak weekend?
U nas baaardzo aktywnie :) towarzysko, remontowo, rozwojowo ... to ostatnie to oczywiście o Balrogu ;) Ja się już mało rowijam. Np. przeglądałam przez dwa wieczory blogi i fora w poszukiwaniu nowej wiedzy tajemnej z dziedziny uszkodzeń i korozji. I co mi z tego przyszło? Wygląda jak bym niczego się nie nauczyła - ciągle to samo. Ciekawe czy to kwestia przełamania schematu, czy może gustu (czytaj poczucia estetyki)?
Większość źródeł traktowała o modelarstwie historycznym i powtarzam sobie, że po prostu nie da się wszystkiego przełożyć na mniejszą skalę ;P Okropnie się czuję tłumacząc się sama przed sobą - obłuuuudaaaaa! Może kiedyś uda mi się coś zmienić? Może macie jakieś pomysły?

The last week I did the freehand on the shield. 
I took a few photos, maybe they're of any use to you. 
The patterns I used were taken from the decal sheet. 

I hope it was not any faux pas.
I put one Tau symbol inside another one (the most popular one), and the empty space was filled with Tau runes. Now the shield is rusty, but I will show the results at the next opportunity.

W zeszłym tygodniu machnęłam freehand na tarczy.
Strzeliłam kilka fotek, może do czegoś Wam się przydadzą.
Wzory wykorzystane, zaczerpnęłam z arkusza kalkomanii.

Mam nadzieję, że nie popełniłam faux pas.
W jeden symbol Tau wpisałam inny (ten najpopularniejszy), a pustą przestrzeń zapełniłam runami.
Obecnie tarcza już zardzewiała, ale to pokażę Wam jak wyszło przy najbliższej okazji.







7 comments:

  1. Another blog that is worth to read. Great articles out here, waiting for more to come...

    ReplyDelete
  2. Ana, I've got to say I love your diary mode monologues! Keep them coming!! :D
    The freehand looks nice. I like the faded black lettering. And a small freehand is enough on such a damaged Tau.

    ReplyDelete
  3. your freehand is fantastic, I wish my hand could be that steady.
    Peace James

    ReplyDelete
  4. Jesteś tak dokładna jak drukarka laserowa ... pozazdrościć, całkowity master class.

    ReplyDelete
  5. OMG, you are touching your mini with FINGERS! Watch out for finger weathering. It happens to my mini once...

    ReplyDelete

Note: Only a member of this blog may post a comment.